Witam mam do sprzedania wózek dzieciecy głęboki ze spacerówką,do wózka dołączam dodatkowe koła ale brakuje folii przeciw deszczowej .Stan wózka moge określić jako dobry.Zainteresowanych prosze o kontakt telefoniczny. Osoba kontaktowa: Katarzyna Kszczot
Tel. 1: +44 (0) 7747706868Tel. 2: +44 (0) 7540293586
Poszukujemy kierowce z kategoria C do pracy na full time od zaraz od poniedzialku do piatku, z mozliwoscia pracy w soboty i niedziele na dustcart . Wymagamy komunikatywny angielski i znajomosc londynu.Minimum 25 lat . Poczatkowa stawka (po podatku) £60/dzien .Prosimy o wysylanie cv na ivan@greenerworld.com Tel. 1: +44 (0) 7950692498
Witam serdecznie.
Jesteśmy babciami 4 letniego Janka. To nasz wnuczek. Janek od 3 lat choruje na raka. Nie prosimy Państwa o żadne pieniadze ale pomoc w załatwieniu pracy za granicą. Jest dużo ofert pracy ale niestety dotyczą one osób młodych.
My 48 i 54 lat mamy małe szanse. Jesteśmy osobami zdrowymi, sprawnymi fizyczne, sumiennymi. Pracowałyśmy w tym roku w Holandii w Apeldoorn w fabryce ciastek na linii produkcyjnej, przy pakowaniu i impaku, w Venlo przy pakowaniu owoców i warzyw, w ASF Holand w chłodni przy sortowaniu i pakowaniu truskawek i jagód, umiemy sprzątać, posiadamy doświadczenie w gastronomi Nie boimy się żadnej pracy. Rozumiemy j.niemiecki ale z mówieniem wypadamy słabiej.
Moja córka ze względu na chorobę wnuczka rok temu została zwolniona z pracy i rodzina utrzymuje się z pracy zięcia 1.500,00 zł miesięcznie. Nie muszę opisywać jakie koszty ponoszą na transport do Gdańska, specjalną dietę, leki (cześć jest refundowana), jakie to olbrzymie wydatki. Dlatego my babcie każde zarobione euro przeznaczamy na wsparcie leczenia Janka.
Bardzo prosimy jeżeli jesteście Państwo w stanie nam pomóc w poszukiwaniu pracy byłybyśmy bardzo wdzięczne. Dla nas życie wnuczka jest najważniejsze (posiadamy pełną dokumentację medyczną).
Pozdrawiamy i z góry dziękujemy.
Małgorzata A.
Dariusz T., 21-letni mieszkaniec Slough usłyszał wyrok skazujący go na pół roku pozbawienia wolności, w zawieszeniu na 18 miesięcy, za wywołanie alarmu chemicznego na lotnisku Luton. Do incydentu doszło w zeszłym roku.
Niedoszły pasażer lotu Luton - Gdańsk zapakował do swojego głównego bagażu 5-litrową butlę wypełnioną bardzo silnym płynem do czyszczenia. Po tym, jak jego walizka trafiła na pokład samolotu linii Wizzair jej zawartość zaczęła przeciekać. Pracownicy lotniska natychmiast zawiadomili straż pożarną oraz osoby przeszkolone do pracy z niebezpiecznymi materiałami.
Jeffrey Burke, sędzia prowadzący sprawę stwierdził, że działania Polaka nie były zaplanowane, a powstały w wyniku "głupoty i naiwności".
REKLAMA Czytaj dalej
- Ze względu na twój ogromny żal i rozpacz nie zamierzam wysyłać cię do więzienia - oświadczył Burke. - Powiedziano mi, że substancja nie powinna wpłynąć na konstrukcję samolotu, niemniej, wyciek płynu oraz oparów mógł być bardzo niebezpieczny - dodał.
Kevin Malloy, obrońca Polaka twierdzi, że jego klient jest "całkowicie przytłoczony ogromem tej sytuacji" oraz, że wielokrotnie przepraszał za niedogodności, które spowodował innym pasażerom.
Wczoraj Dell zapowiedział otwarcie nowego centrum przetwarzania danych w Slough w Wielkiej Brytanii. Będzie ono wspierać usługi outsourcingu oraz chmury dla Europy, Bliskiego Wschodu oraz Afryki.
Data Center w Zjednoczonym Królestwie zostanie oficjalnie uruchomione 3 listopada. Jest to część zaplanowanej na dwa lata globalnej ekspansji firmy, zapowiedzianej w kwietniu bieżącego roku. Koszt całego przedsięwzięcia szacowany jest na około miliard dolarów. Jest to pierwsze centrum przetwarzania danych z kilku zapowiedzianych. Celem rozbudowy sieci centrów przetwarzania danych jest zaoferowanie globalnych usłuch opartych na operacjach w chmurze.